z

 ALKOHOLIZM

                        © Wrocław  2007    Serwis   Internetowy   Przyjaciół   Czatu   „Alkoholizm      d.   eRKa  "meet"


* STRONA GŁÓWNA


* Historia Serwisu


* Przeznaczenie Serwisu


* Uzależnienie


* Czynniki uzależnienia


* Współuzależnienie


* Kontakt z nami


* Mini Tablica Ogłoszeń


* ALKOHOLIZM


     Wybierz poniżej Test


* Test CAGE


* Test MAST


* Test Woronowicza


* Choroba alkoholowa


* Fazy rozwoju alkohol.


* Motywy picia


* Objawy ostrzegawcze


* Głód alkoholowy


* Co robić z głodem alk.


* LECZENIE


* Abstynencja


* Dla zdrowiejącego alk.


* Pomoc uzależnionym


* Alkohol. Zesp. Abstyn.


* Desiderata


* 12 Kroków


* 12 Tradycji


* Program na 24 h


* Program H.A.L.T


* Współuzależnienie


* Co możesz zrobić


* Jak nie pomagać pić


* DDD


* AKTY PRAWNE wybr.


* Koniecznie przeczytaj


* NARKOMANIA


 


* LUDZIE Alko-Czatu


* Linki do ważnych stron


* Linki do stron przyjaciół


 


 

 

 


 

 

 

 


 


Alkoholizm  

Termin wprowadzony w 1849 r. przez Magnusa Hussa dla nazwania zmian zdrowotnych ( fizycznych i psychicznych ) powstałych u osób przewlekle i intensywnie pijących alkohol. Zamiennie używano takich określeń jak choroba alkoholowa, nałóg alkoholowy, etylizm. Obecnie, zgodnie z sugestiami Światowej Organizacji Zdrowia, stosowane jest określenie - zespół uzależnienia od alkoholu.

<powrót>


Abstynencja 

Wstrzemięźliwość, powściągliwość; dobrowolne powstrzymywanie się od czegoś, wyrzeczenie się np. alkoholu, tytoniu itd.

Do najczęściej spotykanych motywów abstynencji należą:

- stan zdrowia (w tym również ciąża i okres karmienia, a także uzależnienia

  od alkoholu)

- charakter wykonywanej pracy (np. kierowcy pojazdów mechanicznych,

  operatorzy maszyn itp.),

- przyjęcie określonych norm czy zasad (np. motywacja religijna bądź

  przynależność do organizacji, w których obowiązuje abstynencja),

- motywacja związana z dbałością o interes narodowy (np. ruch

  abstynencki ),

- sytuacja ekonomiczna itd.

<powrót>


 

                                      DESIDERATA

±Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu , pamiętaj jaki pokój może być w  ciszy . Tak dalece jak to możliwe , nie wyrzekając się siebie , bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi . ± Prawdę swą głoś spokojnie i jasno , słuchaj też tego co mówią inni , nawet głupcy i ignoranci , oni też mają swoją opowieść . ± Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały , albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie . ± Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami . ± Wykonuj z sercem swą pracę , jakakolwiek by była skromna  Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu . ±Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach - świat bowiem pełen jest oszustwa . Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty  wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i  wszędzie życie pełne jest heroizmu. ± Bądź sobą , a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości , albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa . ± Przyjmuj pogodnie to co lata niosą , bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości . ±Rozwijaj siłę ducha , by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie . Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni . Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności . ± Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie . ± Jesteś dzieckiem wszechświata , nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne , czy nie , nie wątp , że jest taki jaki być powinien . ± Tak więc bądź w pokoju z Bogiem cokolwiek myślisz o jego istnieniu i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia : w zgiełku ulicznym , zamęcie życia zachowaj pokój ze swą duszą . Z całym swym zakłamaniem , znojem i rozwianymi marzeniami ciągle ten świat jest piękny . ± Bądź uważny , staraj się być szczęśliwy .

                                       Tekst znaleziony w starym kościele w Baltimore w 1692  r

<powrót>


*   CHOROBA ALKOHOLOWA


"Choroba alkoholowa", "Uzależnienie od alkoholu", "Alkoholizm" - jest to okresowe picie alkoholu w celu doznawania jego działania psychicznego, a czasem także dla uniknięcia złego samopoczucia, wynikające z jego odstawienia.

Istotą tej choroby jest więc psychiczne i fizyczne uzależnienie od środka narkotycznego jakim jest alkohol.

Uzależnienie psychiczne polega na potrzebie picia alkoholu dla poprawy samopoczucia.

Uzależnienie fizyczne objawia się wzrostem tolerancji na alkohol, utratą kontroli nad wypijanym alkoholem (niemożność przerwania picia w z góry zaplanowanym momencie) oraz palimpsestami i występującym Alkoholowym Zespołem Abstynencyjnym po odstawieniu alkoholu.

Początek alkoholizmu jest trudny do uchwycenia. Bowiem granica pomiędzy piciem towarzyskim a chorobowym jest bardzo płynna. Zależy to od wielu czynników i każdy człowiek inaczej reaguje na alkohol. Stąd są osoby, które przez wiele lat nie odczuwają fizycznie skutków picia, degradacja organizmu jest czasem znikoma.

Alkoholizm jest chorobą pierwotną. Oznacza to, że jest przyczyną (podłożem) powstawania wielu innych chorób (somatycznych i psychicznych).

Alkoholizm jest chorobą śmiertelną. Nie leczony prowadzi nieuchronnie do śmierci. Mało jednak jest rozpoznań w aktach zgonu - alkoholizm. Przeważnie jest to somatyczny symptom alkoholizmu, np. marskość wątroby, itp. Warto, zastanawiając się nad istotą alkoholizmu, pamiętać, że to jest jednak choroba i powinna być leczona tak, jak każda inna bardzo groźna choroba. Często niestety traktowana jest w kategoriach moralnych.

Choroba alkoholowa ma również swój koniec (tak, jak każda inna choroba), są jedynie dwa wyjścia - śmierć albo zaprzestanie picia. Nie leczona choroba zwykle prowadzi do śmierci. Mało jednak jest aktów zgonu, na których lekarz wypisuje jako przyczynę alkoholizm. Najczęściej są to inne choroby wynikające z picia. Oznacza to również, że jest to choroba chroniczna - czyli nieuleczalna. Można jedynie powstrzymać jej rozwój.

Dlatego mówi się o trzeźwiejących alkoholikach a nie o wyleczonych. Alkoholizm jest chorobą podstawową. Oznacza to, że sam jest przyczyną wielu innych chorób. Staje się źródłem wielu problemów emocjonalnych i fizycznych osób pijących. Rozwiązanie ich musi rozpocząć się od rozwiązania spraw picia. Zaprzestanie picia.

Trzeźwienie jest następnym warunkiem zdrowienia, rozwoju osobowości, rozwiązywaniu swych trudności natury psychicznej i fizycznej. Ponieważ alkoholizm jest chorobą, dobrze jest rozpocząć leczenie tej choroby w jej wczesnych fazach rozwoju (choć nie jest to takie proste). Daje to szansę, aby wiele młodych osób nie dochodziło do dna, aby nie uszkadzać się, nie doprowadzać do degradacji psychicznej, fizycznej i duchowej. 

Z materiałów 9 Szpitala Wojew. dla Nerwowo i Psych. Chorych w Morawicy k. Kielc

CHOROBA  ALKOHOLOWA

 (spojrzenie Anonimowego Alkoholika)

Dzielenie się doświadczeniem, siłą i nadzieją na spotkaniach AA nic nie kosztuje. Każdy z uczestników zapłacił już w swoim życiu wielką cenę. A-owcy czasem mówią, że należą do klubu zbankrutowanych milionerów. Gdy przełamując zakłamanie zaczynają liczyć ile kosztował ich nałóg, zwykle wpadają w przerażenie. Setki, tysiące wypitych butelek, spłacone po każdym pijaństwie i „ciągu”, pożyczki, straty z powodu niezdolności do pracy, rozbite samochody, pieniądze dla lekarzy, „prezenty” i dowody wdzięczności za załatwienie spraw, których nie załatwili sami, to tylko najbardziej wymierne, materialne koszty choroby.

Dużo poważniejsze są koszty w sferze moralnej każdego alkoholika. Degradacja środowiska i społeczeństwa, rozbite rodziny, popełnianie przestępstw i zgorszenie, krzywdy dzieci i nieprawidłowości w ich wychowaniu, to tylko kilka przykładów. A są jeszcze koszty psychiczne. Samotność i poczucie izolacji, lęki i poczucie winy, pogarda dla samego siebie, pustka duchowa, poczucie życiowego bankructwa.

To poczucie bankructwa jest warunkiem poprawy. Bez niego alkoholik będzie się nadal oszukiwał, będzie szukał usprawiedliwień, obwiniał innych o swoje problemy, będzie mówił, że „to przez nich” musiał się napić. A jednocześnie będzie się starał bliskich mu i życzliwych ludzi uzależnić od siebie i podświadomie od swojej choroby. Strategia alkoholika jest prosta. Picie coś mu daje: polepszenie nastroju, poczucie mocy, ucieczkę od koszmarów własnych uczuć. A alkohol jest tani, ale picie tak drogo kosztuje !  Alkoholik tak konstruuje swoje życie, aby mieć „korzyści” z picia, a koszty tego picia ponosili inni. I chociaż korzyści alkoholika są złudne i stale malejące, to jednak dąży on do ich osiągania bez względu na wysokość rachunków płaconych przez innych ludzi. A są to najczęściej najbliżsi: żony, matki, mężowie i ojcowie, przyjaciele, współpracownicy i przełożeni. Żona, która dzwoni do pracy z fałszywym usprawiedliwieniem nieobecności męża, matka, która leczy synowi kaca, przyjaciel, który pożycza pieniądze na spłacenie długów, przełożony tolerujący nieobecności i „urywanie się z pracy”, współpracownicy naprawiający błędy, niedoróbki i ukrywający wykonane buble i zmarnowany surowiec, niezależnie od intencji wszyscy oni są sojusznikami choroby i stwarzają alkoholikowi komfort picia przedłużając sobie i jemu zakłamanie, chronią go przed ponoszeniem kosztów.

Alkoholikowi można pomóc tylko w jeden sposób.

Trzeba stworzyć warunki, w których on sam będzie chciał przestać pić. Wielu ludzi „coś chce”, tylko wtedy, gdy „coś musi”. Najczęściej zdarza się to wtedy, gdy chory zaczyna ponosić konsekwencje picia. Nie dostaje pieniędzy, staje w obliczu utraty rodziny, traci pracę, zdrowie lub wolność, wtedy może odzyskać choćby przebłysk świadomości, że ma wybór. Że może umrzeć albo żyć, wegetować, albo żyć godnie. Ludzie bliscy alkoholikowi winni więc okazywać mu stanowczość i „twardą miłość”. Nie oznacza to odsunięcia się od alkoholika. Twarda miłość oznacza odmowę ponoszenia za alkoholika konsekwencji jego picia; nazywanie alkoholizmu „po imieniu”, nie przymykanie oczu na wybryki alkoholika; nie traktowanie go jak „świętej krowy”; wskazywanie rzeczywistej przyczyny zła; wskazanie, że jest wyjście, że można wytrzeźwieć, a nie tylko pozbyć się kaca.

Sama stanowczość nie wystarcza. Wyrzucenie z domu, wydalenie z pracy, wsadzenie za kratki nie pomogą na alkoholizm. Takie postępowanie może być koniecznością, ale nie lekarstwem na chorobę. Wykonanie czegoś, co jest tylko koniecznością stanowi jedynie obowiązek, aby pomóc, trzeba kochać, należy okazać miłość, także „twardą miłość”.

 Opracowanie zRecepta na problem alkoholowy Środowisko AA Regionu Lublin

Przesłała  „Ewa_J” – Dziękuję

<powrót>


*   FAZY ROZWOJU ALKOHOLIZMU wg Jellinka


WSTĘPNA ( " przed alkoholiczna " , objawowa)

1.  picie w celu uzyskania ulgi

2.  wzrost tolerancji na alkohol

OSTRZEGAWCZA

3.  pojawienie się palimpsestów (" przerw w życiorysie")

4.  coraz większa koncentracja na alkohol

5.  picie po kryjomu

6.  picie z chciwości

7.  organizowanie okazji do wypicia

8.  poczucie winy z powodu picia

9.  unikanie rozmów na temat picia

KRYTYCZNA (OSTRA , KRZYŻOWA)

10. utrata ( upośledzenie ) kontroli nad piciem

11. objawy " głodu alkoholowego "

12. wyszukiwanie usprawiedliwień ( system alibi ) dla picia

13. obwinianie otoczenia i reagowanie agresją na uwagi

14. narzucanie sobie okresów abstynencji

15. próby zmiany wzorca picia (czasu, miejsca, rodzaju alkoholu)

16. powtarzające się stany wyrzutów sumienia

17. zaniedbywanie pracy, bliskich, przyjaciół

18. wyrażanie zawężonych zainteresowań

19. tworzenie racjonalnych uzasadnień dla picia ( samo oszukiwanie)

20. koncentracja życia wokół picia

21. gromadzenie zapasów alkoholu

22. zaniedbywanie jedzenia ( niedożywienie )

23. osłabienie popędu seksualnego

24. epizody zazdrości ( urojenia niewiary małżeńskiej)

25. stałe uzupełnianie poziomu alkoholu ( m.in. picie poranne)

PRZEWLEKŁA

26. okresy wielodniowego picia ( " ciągi " )

27. osłabienie zasad moralnych

28. uszkodzenie myślenia i zdolności oceny

29. picie alkoholi nie konsumpcyjnych

30. spadek tolerancji na alkohol

31. wyraźne drżenia ( tremor )

32. lęki

33. napady drgawkowe ( " padaczka alkoholowa ")

34. psychozy alkoholowe - ostre i przewlekłe

35. poważne choroby somatyczne  ----------------------->.Z G O N. !!!

Wg testu tam się jest, gdzie zaznaczony został ostatni punkt.

                                                                                                       Materiał przesłał  „Silva

<powrót>


*  12  KROKÓW  AA.


1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować własnym życiem.

2. Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.

3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, jakkolwiek Go pojmujemy.

4. Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny.

5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów.

6. Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru.

7. Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki.

8. Zrobiliśmy  listę  osób,  które  skrzywdziliśmy i  staliśmy się  gotowi zadośćuczynić im wszystkim.

9. Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych.

10. Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do popełnianych błędów.

11. Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, jakkolwiek Go  pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie jego woli wobec nas, oraz o siłę do jej spełnienia.

12. Przebudzeni  duchowo w rezultacie tych Kroków, staraliśmy się nieść posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we  wszystkich  naszych poczynaniach.

<powrót>


*  12  TRADYCJI AA.


1. Nasze wspólne dobro powinno być najważniejsze, wyzdrowienie każdego z nas zależy bowiem od jedności Anonimowych Alkoholików.

2. Jedynym i najwyższym autorytetem w naszej wspólnocie jest miłujący Bóg, jakkolwiek może się On wyrażać w sumieniu każdej grupy. Nasi przewodnicy są tylko zaufanymi sługami, oni nami nie rządzą.

3. Jedynym warunkiem przynależności do AA jest pragnienie zaprzestania picia.

4. Każda grupa powinna być niezależna we wszystkich sprawach, z wyjątkiem tych, które dotyczą innych grup lub AA jako całości.

5. Każda grupa ma jeden główny cel, nieść posłanie alkoholikowi, który wciąż jeszcze cierpi.

6. Grupa AA nigdy nie powinna popierać, finansować ani użyczać nazwy AA żadnym pokrewnym ośrodkom ani jakimkolwiek przedsięwzięciom, ażeby problemy finansowe majątkowe lub sprawy ambicjonalne nie odrywały nas od głównego celu.

7. Każda grupa AA powinna być samowystarczalna i nie powinna przyjmować dotacji z zewnątrz.

8. Działalność we wspólnocie AA powinna na zawsze pozostać honorowa, dopuszcza się jednak zatrudnianie niezbędnych pracowników w służbach AA.

9. Anonimowi Alkoholicy nie powinni nigdy stać się organizacją; dopuszcza się jednak tworzenie służb i komisji bezpośrednio odpowiedzialnych wobec tych, którym służą.

10. Anonimowi Alkoholicy nie zajmują stanowiska wobec problemów spoza ich wspólnoty, ażeby imię AA nie zostało nigdy uwikłane w publiczne polemiki.

11. Nasze oddziaływanie na zewnątrz opiera się na przyciąganiu, a nie na reklamowaniu, musimy zawsze zachowywać osobistą anonimowość wobec prasy, radia i filmu.

12. Anomimowość stanowi duchową podstawę wszystkich naszch Tradycji, przypominając nam zawsze o pierwszeństwie zasad przed osobistymi ambicjami.

<powrót>


*  PROGRAM NA 24 h.


Poniższy program jest kieszonkowym poradnikiem życia zgodnie z zasadami AA. Jest źródłem wiedzy i otuchy dla alkoholików.

Plan 24 godzin jest bardzo elastyczny. W każdej chwili możemy go rozpocząć od nowa. Obojętnie gdzie byśmy się znajdowali i o jakiej porze, możemy postanowić, że nie weźmiemy alkoholu do ust przez następne 24 godziny, czy nawet przez 8 lub 1 godzinę zgodnie z prawdą, że każda droga zaczyna się od pierwszego kroku, a każde wyzdrowienie z alkoholizmu zaczyna się od pierwszej godziny abstynencji. Później przyjdzie czas na stawianie następnych kroków i na następne godziny trzeźwości.

Założenia tego programu wynikają z doświadczeń grup AA, a co potwierdzają nasze własne przeżycia. Ileż to razy mówiliśmy  "tym razem to już naprawdę ostatni kieliszek w życiu", "dzisiaj tylko jednego, a później już nic". Bardziej realistyczne i mające większe szanse powodzenia jest przyrzeczenie (postanowienie) - "nie wypiję właśnie dzisiaj" 

Program ten jest dla ludzi uzależnionych zarówno od alkoholu jak i od narkotyków i innych substancji chemicznych.

PROGRAM NA 24 GODZINY 

+  Właśnie dzisiaj chcę spróbować przeżyć ten dzień dobrze i nie od razu załatwić w nim problemy całego mojego życia. Spróbuję przeżyć go tak, jak nie miałbym jeszcze odwagi żyć przez resztę mojego życia.

+  Właśnie dzisiaj chcę być szczęśliwy. Zakładam, że prawdą  jest "najczęściej ludzie są na tyle szczęśliwi na ile postanowią nimi być".  

+  Właśnie dzisiaj chcę dostosować się do tego co jest, a nie próbować dostosowywać wszystko do moich własnych życzeń. Chcę sprostać mojemu losowi jakikolwiek on będzie.  

+  Właśnie dzisiaj chcę ćwiczyć mój umysł. Chcę poznawać rzeczy godne poznawania. Chcę nauczyć się czegoś użytecznego. Chcę czytać coś wymagającego wysiłku, myślenia, skupienia.  

+  Właśnie dzisiaj chcę ćwiczyć moją wolę na trzy sposoby:

       1.  zrobię coś dobrego i nie wypomnę tego ani nie pochwalę się tym

       2.  dokonam co najmniej dwu rzeczy, na które zwykle nie mam ochoty

       3.  nie okażę nikomu, że moje uczucia zostały zranione

+  Właśnie dzisiaj chcę mieć plan postępowania; mogę nie trzymać się go ściśle, lecz spróbuję uchronić się od pochopności i niezdecydowania.  

+  Właśnie dzisiaj znajdę spokojną chwilę dla siebie i spróbuję się odprężyć. Spojrzę wtedy na moje życie z lepszej perspektywy.  

+  Właśnie dzisiaj chcę pozbyć się obaw i cieszyć się tym co piękne. Ufam, że dając z siebie dużo światu, dużo przez to zyskuje.  

+  Właśnie dzisiaj chcę być zgodny z otoczeniem. Chcę dobrze wyglądać być odpowiednio ubrany, mówić spokojnym tonem, być uprzejmym, nie krytykować niczego, nie wyszukiwać "dziury w całym" i nie zmieniać nikogo z wyjątkiem samego siebie.

<powrót>


*   PROGRAM H.A.L.T


Program HALT obok 12 kroków, 12 tradycji, Modlitwy o pogodę ducha stanowi

      osiową część filozofii zdrowienia ruchu AA. Hasło powstało od pierwszych liter    

      angielskich słów:

      HUNGRY - głodny

      ANGRY - rozgniewany

      LONELY - samotny

      TIRED - zmęczony

      Pierwsze litery wyrazów dają słowo HALT co z niemieckiego znaczy - stój, stop.

      Każdy z tych stanów może oddalić alkoholika z drogi zdrowienia tak, że

      straci z oczu główny cel - Trzeźwość.

      HALT jest programem jak radzić sobie z zagrożeniem picia w okresie trzeźwienia. 

     

      A zatem:

NIE BĄDŹ GŁODNY - starajmy się nie wychodzić z domu bez zjedzenia czegoś. Trzeźwi alkoholicy z doświadczeniem twierdzą, że pokusa na kieliszek zwielokrotnia się gdy jesteśmy głodni, wtedy też często bywamy źli. Organizm człowieka jako laboratorium biochemiczne bardziej domaga się dla alkoholika alkoholu gdy żołądek jest pusty. A zatem jeżeli nie można już z różnych przyczyn zjeść przed wyjściem śniadania  -  wypij herbatę, szklankę wody mineralnej, soku czy mleka, specjaliści zalecają też coś słodkiego. Wówczas zapotrzebowanie na alkohol znacznie słabnie.

NIE BĄDŹ ROZGNIEWANY - gniew jest naturalnym uczuciem. Jednak zbyt duży poziom złości zaburza w nas funkcjonowanie. Ten stan psychiki jest w większości powodem sięgania po kieliszek - aby osiągnąć odprężenie. Przeciwieństwem gniewu jest wyciszenie, spokój. Czytamy to w pierwszym wersecie Desideraty - "Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj jaki pokój może być w ciszy"  Mówi też o tym program 24 godzin. Spróbuj przeżyć każdy dzień dobrze i nie próbuj załatwić za wiele spraw  - bo stąd prosta droga do rozgniewania stresu i być może kieliszka. Doskonałym lekarstwem na gniew jest miłość. Prawdę tę Bill W.  zaczerpnął z modlitwy św. Franciszka z Asyżu zaczynającej się od słów : "Pozwól abym, bardziej pożądał pocieszać innych niż sam być pocieszanym".

NIE BĄDŹ SAMOTNY - samotność nie jest najlepszym stanem dla alkoholika w jego drodze trzeźwienia - od samotności bliska droga do frustracji, złości napięcia, rozżalenia. Jako przeciwwagę dla samotności  stawia się społeczność AA, oraz swojego sponsora alkoholika z dłuższym stażem trzeźwienia. Między innymi jednym z najważniejszych symptomów nawrotu choroby alkoholowej jest izolacja, samotne uciekanie w świat marzeń, unikanie mityngów, czucie nieuzasadnionych urazów do innych ludzi. Dlatego za wszelką cenę należy unikać bycia samotnym. Również Wiara pierwsza prawda Bila W.  mówi o tym,  że "Bóg jakkolwiek go pojmujemy jest zawsze z Tobą, nie jesteś sam".

NIE BĄDŹ ZMĘCZONY - trudno oczywiście nie być zmęczonym, ale chodzi o to aby stanu tego nie przedłużać. Istotne jest unikanie zmęczenia fizycznego, ale również psychicznego. Doświadczenie uczy, że alkohol na krótko usuwa zmęczenie. Daje pozorne uczucie lekkości, a wnioski o jego "uzdrowieńczym" i "krzepiącym" działaniu  - prowadzą na manowce. Alkohol działa znieczulająco - stąd złudzenie, że usunął nasze zmęczenie. Tylko naturalny wypoczynek: spacer, relaks, umysłowy i fizyczny, sen - dają efekty. Dlatego HALT jest programem, który dobrze jest zapamiętać i wcielać w nasze trzeźwiejące życie.

 <powrót>



Modlitwa o pogodę ducha

Boże, użycz mi

POGODY DUCHA,

bym godził się z tym,

czego zmienić nie mogę

ODWAGI,

bym zmieniał to,

co mogę zmienić

I MĄDROŚCI,

bym umiał odróżniać

pierwsze od drugiego.


Za chorego w rodzinie.

Boże, proszę Cię za naszego chorego..............  Spójrz na cierpienia jego ciała i duszy i okaż mu miłosierdzie. Spraw by doznał potęgi Twojej dobroci (jakkolwiek Cię pojmuje) i w zdrowiu i radości mógł wrócić do normalnego życia. Póki jednak choruje, wzmocnij w nim głęboką ufność wobec Twych ojcowskich zamierzeń i pomóż mu poddać się Twej woli. Nam, jego bliskim, pomóż otoczyć go serdeczną opieką i zrozumieniem. Panie Jezu, który za życia tak chętnie spełniałeś prośby o uzdrowienie i my polecamy Ci naszego chorego.......... Maryjo, uzdrowienie chorych, weź go w matczyną swą opiekę. Amen


Modlitwa Chorego.

Jezu, Synu Boży i Synu Człowieczy, Tyś doświadczył, czym jest ból i cierpienie. Tyś niósł chorym ulgę i zdrowie. Ja dotknięty chorobą, zwracam oczy i serce do Ciebie. Zmiłuj się nade mną, złagodź moje cierpienie, udziel światła, abym lepiej zrozumiał sens bólów i choroby. Daj mi  siłę wytrwania i podtrzymuj moją nadzieję. Skieruj myśli moje ku wyższym rzeczom i prawdzie wiecznej, pomóż mi zrozumieć wolę Bożą. Zechciej mi zwrócić siły i zdrowie. Przez Ciebie, Zbawicielu cierpiący i w Tobie, łączę się z wszystkimi członkami cierpiącymi Mistycznego Ciała Twojego, świętego Kościoła i ofiaruję moje boleści na Twoją chwałę i za Kościół nasz święty. Amen.


 

_____________________________________________________________________________________________________________

Copyright  © 2002 – 2005  Alko-Nar      ( dawny eRKa meet )